Sytuacja uległa zmianie kiedy Europejczycy założyli

profesjonalne ekspresy

Do europejskich filiżanek napój z ziaren kawowca zawitał około XVI wieku i uważany był za medyczny specyfik. Kawa była bardzo rzadkim i drogim dobrem, długo niedostępnym dla ludzi z niskich czy nawet średnich warstw społecznych. Sytuacja uległa zmianie, kiedy Europejczycy założyli własne plantacje w koloniach Azji i Ameryki Południowej, a Bliski Wschód przestał być jedynym dostawcą kawy dla Starego Kontynentu. Na początku XIX wieku już nie tylko elity, ale praktycznie każdy Europejczyk mógł raczyć się kofeinowym nektarem. Sprzedaż kawy wzrosła do niewyobrażalnego do tej pory poziomu. Kawiarnie pojawiały się w miastach jak grzyby po deszczu. W samym tylko Wiedniu pod koniec XIX wieku funkcjonowało ich około 1200. W Europejskich sercach zagrzały sobie szczególne miejsca włoskie sposoby przygotowywania kawy. Takie określenia jak cappuccino, caffè czy latte macchiato zagościły na stałe w językach Starego Kontynentu, ciągle wzbudzając niewiarygodnie przyjemne skojarzenia. Kawa włoska stała się praktycznie jedyną, „prawdziwą kawą”; inna niż italska przestała istnieć. Ba! Dla wielu nawet nie ma prawa bytu.


Jedni lubią rzeczywiście kawę włoską a

Sprzedaż kawy na świeci systematycznie rośnie i co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Nic zresztą w tym dziwnego, ponieważ przybywa smakoszy tegoż niezwykłego napoju. I pomyśleć, że jakiś czas temu nie piło się tyle kawy. No cóż, zmieniają się czasy, a wraz z nimi nasze przyzwyczajenia. Do tego jeszcze dochodzą określone trendy w modzie. Moda jednak ma bardzo istotny wpływ na to, co robimy i jak funkcjonujemy.
No dobrze, a jaką kawę wybierać? Czy faktycznie najlepsza jest kawa włoska? A kupować kawę ziarnistą czy może raczej mieloną? Na pewno nie odpowiemy na tego typu pytania, ponieważ każdy z nas ma inne preferencje i upodobania w tej materii. Jedni lubią rzeczywiście kawę włoską, a inni z kolei stawiają na niemiecką. Jedni piją ją z ekspresu ciśnieniowego, a inni z klasycznej kafeterki. Są też i tacy, którzy nie wyobrażają sobie poranka bez "kawy po turecku". Nawiasem mówiąc, tak przyrządzony napój z Turcją nie ma kompletnie nic wspólnego, ale to już temat na inny artykuł. Ważne jest tylko to, żebyśmy mogli delektować się taką kawą, jaką tylko chcemy i nic innego się nie liczy .


Lecz niektórzy ludzie uwielbiają kawę po

profesjonalne ekspresy

Dziś wiele osób dba o swoje zdrowie. Niektórzy ludzie zwracają uwagę na każdy kęs wkładany do ust i każdy łyk napoju. Do niedawna sądzono, że herbata jest dużo zdrowsza od kawy. Jednak dziś naukowcy nie są już tak tego pewni. I wymieniają także zalety kawy. Pod warunkiem, że nie pije się jej litrami i nie jest zbyt mocna. Bo taka rzeczywiście może zaszkodzić. W każdym przypadku wskazany jest umiar. Na pewno mniej od kawy sypanej szkodzi kawa włoska lub cappuccino, czy nawet ta z ekspresu. Lecz niektórzy ludzie uwielbiają kawę po turecku. I ci muszą uważać dla dobra swojego zdrowia, aby nie przesadzić z jej ilością. Sprzedaż kawy z każdym rokiem wzrasta, gdyż jest to bardzo popularny napój i jednocześnie smaczny z domieszką mleka lub śmietanki. W samej Brazylii która jest największym producentem kawy na świecie sprzedaje się jej 2,45 milionów ton rocznie. Główną giełdą na świecie, gdzie odbywa się sprzedaż i kupno kawy jest Nowojorska Giełda Kawy i Cukru. A największy port przeładunkowy kawy znajduje się w niemieckim Hamburgu. Kawa dopieszcza nasze podniebienie od kilku wieków. W Europie pojawiła się w szesnastym wieku, a w Polsce sto lat później.


Dodane: 11-01-2020 02:52

Widok do druku:

profesjonalne ekspresy